psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Świeżo poślubiona żona...

Świeżo poślubiona żona mówi do męża, który właśnie wrócił z pracy:
- Mam wspaniałą wiadomość. Niedługo będziemy mieszkać we trójkę!
Mąż nie posiadał się z radości. Ucałował żonę i powiedział:
- Och, kochanie, jestem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie!
- Cieszę się, że tak czujesz, bo jutro rano wprowadza się do nas moja mamusia.

Małżeństwo kochało się...

Małżeństwo kochało się w kuchni, lecz zapomniało wyrzucić gumkę, rano przychodzi teściowa i wyskakuje, z pretensjami:
- Kaszankę to zjedliście, a flaka to ja musiałam wylizać...

Teściowa mówi do zięcia:...

Teściowa mówi do zięcia:
-Kiedy w końcu znajdziesz prace nierobie!?
A zięć odpowiada:
-Po Twoim trupie...

Pewnego dnia mąż przychodzi...

Pewnego dnia mąż przychodzi zmęczony z pracy.
Żona:
- kochanie, nasza rodzina powiększy się o jedną osobę!
- Kotku! Tak strasznie się cieszę!
- Ja też się cieszę, że ty się cieszysz bo jutro wprowadza się do nas moja mamusia!

Deszcz meteorytów obserwuje...

Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie.
Teściowa nie zdążyła...

Franek mówi do kolegi:...

Franek mówi do kolegi:
- W niedzielę wybieram się z teściową na giełdę staroci.
- A ile chcesz za nią dostać?

Gościowi zmarła teściowa...

Gościowi zmarła teściowa której nie darzył sympatią. W dniu pogrzebu zjechała się rodzina zagladają do kostnicy a tam zięć przy zwłokach teściowej na kolanach, zadumany, ręce splecione, głowa wtulona w piersi teściowej. Wszyscy w szoku:
- Wybaczyłeś teściowej po jej śmierci, czy wcześniej już się pogodziliście?? - pytają.
Na co gość odpowiada:
- Jak się dowiedziałem, że umarła to dwa dni piłem z radości, ale dzisiaj rano wstaję, kac gigant, głowa boli a ona taka zimniutka...

Lipcowy dzień. Pogrzeb...

Lipcowy dzień. Pogrzeb teściowej. Zięć klęka przed trumną i przykłada do swojej twarzy rękę zmarłej. Żona pyta się go:
- Pogodziłeś się wreszcie z mamą?
- Nie, ale mama taka zimna, a dzisiaj jest tak gorąco.

Wraca zięc po pracy do...

Wraca zięc po pracy do domu, przed drzwiami spotyka teściową, która gdzieś sie wybiera na rowerze. Zięć zaniepokojony, podniesionym glosem pyta :
- a mamusia dokąd ?
- a na cmentarz jadę
- dobra, dobra, a rower kto przyprowadzi ?

Ile lat ma teściowa? ...

Ile lat ma teściowa?
Tyle ile ma zmarszczek.