- Czy są może książki o chorobach męskich organów płciowych? - A o jakiej chorobie chciałby szanowny pan poczytać? - Hemoroidach, kochanieńki...
Wątrobę żółć zalewała. Nerki oblały się strachem. Gardło nerwowo przełykało ślinę. Żołądek coś gryzło na samą myśl. Nogi i język niedługo miały zacząć się plątać. Serce krew zalewała. I tylko mózg się cieszył, że nadchodzi PIĄTEK!
Bóg dał mężczyźnie dwie rzeczy odróżniające go od kobiety - penisa i mózg. Potem pomyślał i zrobił w penisie dziurkę, żeby mózg się nie udusił...
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.