Blondynka jedzie windą obok niej stoi facet. Facet pyta się: - Na drugie? Blondynka odpowiada: - Halinka.
Jadą dwie blondynki maluchem. Nagle maluch zgasł. Jedna z nich wysiada i otwiera przednią maskę i mówi: - Ty silnik nam ukradli. Na co druga otwiera tylną maskę i mówi: - Nie martw się, mamy zapasowy z tyłu.