Wchodzi blondynka do sklepu muzycznego i mówi do sprzedawcy; - Poproszę ten akordeon i tamtą trąbkę. Sprzedawca; -Droga pani od biedy gaśnicę jeszcze mogłbym sprzedać ale kaloryfera pani nie odkręcę.
Co to jest szkielet w szafie? - Blondynka, która bawiła się w chowanego.