Tablica przed zagrodą z końmi: "Proszę nie karmić koni! Właściciel" Napis poniżej: "Proszę nie brać tego u góry pod uwagę. Koń"
Biały pracodawca mówi do swego Murzyna, Kaliego: - Ożeń się z moją córką. - Kali się ożeni. - Kup jej sportowe auto. - Kali kupi. - Miej pałę na 30cm. - Kali skróci.
Nachodzi mnie w łóżku, napastuje moje ciało, wyszukuje ulubioną jego część, delikatnie łaskocze i... zaczyna ssać i ssać - pieprzony komar!