Mówi wnuczka do babci: - Babciu, widziałaś gdzieś moje tabletki z napisem LSD? - Pie****lić tabletki, widziałeś smoka w kuchni?
Warto pomarzyć...
Marian,masz jakieś marzenia?. - Tak - Jakie?. - Marzę,by przestać pić. - To przestan. - Ale jak potem żyć bez marzeń?.
Czas zdawania rocznych sprawozdań finansowych w urzędzie skarbowym. Z pokoju urzędnika wychodzi księgowa. Czekająca na korytarzu jej przyjaciółka, księgowa w innej firmie, pyta: - Zdałaś? - Zdałam. - To daj spisać!