psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Co robi blondynka po...

Co robi blondynka po dostaniu nart wodnych na urodziny?
szuka pochyłego jeziora

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do sklepu i pyta:
- Są może telewizory z lotnikiem?
Sprzedawca zdziwiony:
- Chyba z pilotem?
- A... bo wie pan, ja jestem taki lajkonik w tych sprawach.

Blondynka, ruda i brunetka...

Blondynka, ruda i brunetka pojechały w delegację. W drodze powrotnej zachciało im się siusiu, gdy zobaczyły jakiś betonowy murek przeskoczyły przez niego i załatwiły potrzebę po czym zauważyły że to cmentarz więc uciekły w popłochu. Na drugi dzień w barze spotykają się ich mężowie. Pierwszy mówi:
-wasze żony też się dziwnie zachowywały po powrocie, bo moja majtek nie miała.
na to drugi:
-moja nie dość że nie miała majtek to jeszcze całą dupe miała w piachu
a trzeci:
- to jeszcze nic, moja nie dość że nie miała majtek i miała całą dupe w piachu to jeszcze miała szarfe "nigdy cię nie zapomnimy koledzy z Wałbrzycha"

Dlaczego blondynka gdy...

Dlaczego blondynka gdy zobaczy laptopa, staje na niego?
Bo myśli, że to waga.

Blondynki zbierają grzyby. ...

Blondynki zbierają grzyby.
Jedna znajduje muchomora i pyta drugiej:
- Czy ten grzyb jest jadalny?
Na to ta druga krzywi się z obrzydzeniem i odpowiada:
- Nie ruszaj go, nie widzisz, że choruje na ospę.

Rozmawiają trzej blondyni: ...

Rozmawiają trzej blondyni:
- Jak myślisz co jet najszybsze na świecie?
- Myśli, bo tylko marzysz i już.
Drugi mówi:
- Światło, bo tylko zapalisz i już.
A trzeci mówi:
- Sraczka, bo zanim pomyślałem i zapaliłem światło to się posrałem.

Blondynka skarży się...

Blondynka skarży się koleżance:
- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem..

Blondynka wchodzi do...

Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!

Rozpłakana brunetka biegnie...

Rozpłakana brunetka biegnie do swojej przyjaciółki blondynki i jej mówi:
-Słyszałaś, Józek się utopił!
-A żyje?-Pyta się blondynka

Sklepy za komuny...

Sklepy za komuny
Blondynka mówi do koleżanki:
- W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze?!