Mąż mówi do żony: - Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
- Szefie, muszę dostać podwyżkę, ja z tej pensji nie mogę wyżyć! - Niech się Kowalski lepiej zastanowi, jak wyżyje bez tej pensji...