Jeśli chwalisz coś, czego nie rozumiesz, to jest błąd, ale gorszą rzeczą jest potępianie tego. Leonardo da Vinci (1452-1519)
Biały pracodawca mówi do swego Murzyna, Kaliego: - Ożeń się z moją córką. - Kali się ożeni. - Kup jej sportowe auto. - Kali kupi. - Miej pałę na 30cm. - Kali skróci.
Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??