psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Dlaczego blondynka ma...

Dlaczego blondynka ma niebieskie oczy?
- Bo ma wodę w mózgu.

- Co ma 20-latka pomiędzy...

- Co ma 20-latka pomiędzy piersiami?
- Wisiorek.
- A 40-latka?
- Pępek.

Blondynka dzwoni na komisariat...

Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut...
Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.

Późnym wieczorem policjant...

Późnym wieczorem policjant zatrzymuje blondynkę jadącą na rowerze:
- Jeśli nie świeci pani lampka przy rowerze, to powinna pani zejść i prowadzić rower.
Blondynka na to:
- Już próbowałam - wtedy też nie świeci...

Blondynka jedzie zdenerwowana...

Blondynka jedzie zdenerwowana zygzakiem po ulicy.
Zatrzymuje ją drogówka.
- Co pani do cholery wyprawia?
- Proszę pana - mówi zdesperowana. Jadę sobie, a tu nagle drzewo mam przed sobą. To skręcam, ale znowu jakieś drzewo, skręcam i cały czas widzę jakieś drzewa.
Facet zagląda do auta kobiety:
- Proszę wyjąć choinkę zapachową, to wszystko będzie w normie.

Co ma wspólnego łyżeczka...

Co ma wspólnego łyżeczka z jesienią?

-Je się nią.

Kiedy poprawi się sytuacja...

Kiedy poprawi się sytuacja w naszym kraju?
- Kiedy bezdomni zjedzą bezrobotnych.

- Czym się różni żona...

- Czym się różni żona od morza ?
- Żona ma jednego bałwana, a morze tysiące.

- Kiedy mężowi zaczynają się podobać stare sukienki żony ?
- Kiedy żona zaczyna mówić o nowej.

- Czym się różni żona od radia ?
- Żona do nadawania nie potrzebuje anteny.

- Co to jest monolog ?
- Rozmowa żony z mężem.

- Jak powinna się ubierać zamężna kobieta?
- O wiele szybciej.

- Które kobiety są najwierniejsze : blondynki, brunetki, szatynki, rude ?
- Siwe !

Spotykają się dwie blondynki....

Spotykają się dwie blondynki.
Idą do domu jednej z nich.
Siadają w kuchni i cały czas o czymś nawijają.
Ich rozmowę podsłuchał chłopak jednej z nich, ale usłyszał tylko takie skrawki rozmowy:
Widziałaś je ... je okropne...i takie brzydkie.
- O czym tak nawijacie dziewczyny?
A one zdziwione na to:
- Jak to o czym! O brunetkach!

Idą dwie blondynki ulicą...

Idą dwie blondynki ulicą i niosą bombę. Nagle jedna pyta:
- A co będzie jeśli nam ta bomba wybuchnie?
- Nie martw się. Mam drugą.