Mąż wraca spóźniony z pracy i już w przedpokoju pyta żonę: - Oglądałaś mecz? - Oglądałam, - I kto wygrał? - Nasi 2:0. - A kto strzelił bramki, wiesz? - Lewandowski i jakiś Replay...
Wraca żona z pracy i mówi: - Wiesz kochanie dziś w metrze ustąpiło mi miejsca 2 mężczyzn. Mąż na to: - I co, zmieściłaś się?