:bigsmile: Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze brzuch mnie boli!!! - A jadła pani coś? -No... rybę z puszki. - A! Nieświerza była! - A nie wiem... Nie odfierałam.
Przyszedł facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze boli mnie woreczek. - Mosznowy? - Jak bych mioł nowy, to bych nie przychodził.
Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta: - Bierze pani te tabletki na odchudzanie? - Tak, biorę. - A ile? - Ile, ile... Aż sobie pojem!!