K-klient S-sprzedawca K: - A dobry to odkurzacz? S: - Tak, bardzo bobry. K: - A mocno ciągnie? ...S: - Panie, aż łzy lecą...
- Mamo, ja wiem dlaczego tata jest taki gruby. - A dlaczego Jasiu? - Ja podglądałem przez dziurkę od klucza i widziałem jak pani Kowalska go nadmuchiwała.