Stoi szesnaście blondynek przed kinem. Za czym czekają? Za jeszcze dwoma bo film jest od osiemnastu.
Kochanie, dlaczego Ty jesteś taki nieczuły i nieromantyczny? - Ja nieromantyczny? Przecież przedwczoraj jedliśmy kolację przy świecach. - No tak, bo spółdzielnia wyłączyła prąd. - Ej tam, czepiasz się.