Student z biednego afrykańskiego państwa przychodzi do hydraulika: - Proszę pan. Sedes mi źle pracować. Woda szybko lecieć i nie zdążyć się umyć.
Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający mówi: - Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm... - Dziadku Onanie, nie umieraj!
- Jak ślepy spadochroniarz poznaje, że zaraz wyląduje? - Pojawia się luz na smyczy z psem przewodnikiem.