- Czy oskarżony jest żonaty? - Nie, proszę wysokiego sądu. Ja tylko tak głupio wyglądam.
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę: — I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? — Prawdę mówiąc — odpowiada lekko się rumieniąc — właściwie mnie to zachęciło.
– Kochanie, chciałem ci coś powiedzieć. – Tak, wiem, ja ciebie też. – Z kim?!