Sieradz. Dyskoteka miejska. Dziewczę zapoznaje się z chłopcem: - Dżesika. - Władysław. - Ile? - A jak sądzisz? - Dwadzieścia? - Eeeee... Więcej niż pięć nie dam rady...
- I co ty byś beze mnie robił, Wacław, co?! - To samo co z tobą, Patrycja. Tylko z inną.