- Zofio, a może byśmy tak poszli wieczorem do kafejki, herbaty się napijemy? - Świetny pomysł. A będziemy "pić herbatę" czy "herbatę pić"? - A jak różnica? - W drugim przypadku muszę ogolić nogi.
- Skąd jesteś? - Z Warszawy. - Nieprawda, warszawiak tak nie odpowiada! - A jak? - To mnie zapytaj. - Skąd jesteś? - Sp******aj.