Jasio w szkole wypina d*pę do pana dyrektora. Pan dyrektor wali go po d*pie. Jasio mówi: -za co?! A dyrektor na to: -kto wypina tego wina.
Mama opowiada dorastającej córce: - Wiesz, twój ojciec w młodości uwielbiał klęczeć u mych stóp. - Co? Ja? Nigdy!. - odzywa sie mąż z kuchni. - Nie wtrącaj się - mówi żona - Przecież mówię: jej ojciec.