Młode małżeństwo w hotelu: - Pokój na dobę - mówi młody mąż. - Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.
Mąż wraca spóźniony z pracy i już w przedpokoju pyta żonę: - Oglądałaś mecz? - Oglądałam, - I kto wygrał? - Nasi 2:0. - A kto strzelił bramki, wiesz? - Lewandowski i jakiś Replay...