psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Facet pojechał do Londynu...

Facet pojechał do Londynu i na dworcu spytał taksówkarza, gdzie można by się rozerwać z dziewczynkami.
- Pan weź metro i wysiądź na King's Cross - poradził mu taksówkarz. - Tam pan znajdziesz wedle gustu i w przystępnej cenie.
Facet nie znał miasta i nie wysiadł na King's Cross, tylko zupełnie gdzie indziej. Za kilka minut jednak napotkał dziewczynę i tak ją zbajerował, że ta zaprosiła go do siebie. Jednak zanim do czegokolwiek doszło, w zamku rozległ się chrobot klucza.
- Zasuwaj do kuchni i udawaj, że naprawiasz armaturę - szepnęła dziewczyna. - Powiem mężowi, że wezwałam hydraulika.
Facet śmignął do kuchni. Do mieszkania wszedł mąż, zdjął płaszcz, wszedł do kuchni i zdziwiony rzekł:
- O, a wydawało mi się, że godzinę temu radziłem panu udać się na King's Cross...

Koleżanki podarowały...

Koleżanki podarowały mi ręcznik z gołym mężczyzną.
Mężowi ręcznik się spodobał.
Ale facetowi dał w ryja i go wygonił.

Plan filmowy, trwają...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ósmego dnia Pan Bóg rozdawał...

Ósmego dnia Pan Bóg rozdawał wszystkim narodom na Ziemi języki i dialekty. Wszystkim... Tylko dla Ślązaków zabrakło. Wysłali oni delegację z prośbą aby naprawił swój błąd. Pan Bóg się zawstydził, pomyślał i odrzekł.
- Jerrronie... wyboczcie chłopy! Wszystko przez tyn pieroński bajzel. To w takim razie bydziecie godać tak jak jo...

Dwu astronautów na Marsie....

Dwu astronautów na Marsie. Jeden do drugiego:
"Stary, sprawdzimy, czy tu jest tlen. Mamy zapałki, spróbujemy jedną podpalić - albo się uda, albo nie."
Wyciągają zapałki, zabierają się do zapalania, gdy znikąd pojawia się ufok i wrzeszczy, żeby tego nie robili.
Chwila konfuzji, bo może, nie daj Bóg, jaki gaz wybuchowy w powietrzu się unosi, czy jak?
No, ale dla nauki wszystko. Wyjmują drugą zapałkę, a tu nagle cała gromada ufoków ich otacza i skanduje, żeby tego nie robili.
Zapada jednak decyzja - odpalać. Zapałka płonie krótko, gaśnie, nic się nie stało.
Jeden z astronautów do ufoka:
"Ty, czemu mieliśmy zapałki nie zapalać? Nic się przecież nie stało..."
Ufok, we łzach:
"Nie stało, nie stało... Ale dzisiaj jest szabat..."

Dziewczyna skarży się...

Dziewczyna skarży się koleżance:
- Zostałam wczoraj strasznie oszukana.
- Co się stało?
- Chłopak zaprosił mnie wieczorem na szachy.
- No i co ?
- Graliśmy do rana.

OBCOKRAJOWCY TESTUJĄ POLSKIE POTRAWY

Flaki, kaszanka... zobacz obcokrajowców, którzy próbują polskich specjałów. Miałbyś tyle odwagi. żeby wszystkiego spróbować?

Przychodzi facet do Urzędu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.