#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Facet postanawia unieszkodliwi...

Facet postanawia unieszkodliwić swoją teściową. Wpada więc do sklepu zoologicznego.
- Panie, są jadowite węże??
- Nie ma
- A jadowite pająki?
- Też nie ma.
- A co jest, jak nic nie ma?
- Są pelikany.
- A one są niebezpieczne?
- Tak, potrafią zadziobać szkodnika w kilka sekund.
Facet kupił dwa pelikany i udał sie do domu aby wypróbować nowy nabytek.
- Pelikany na stół!!! - pelikany rozwalają stolik w pył.
Facet wniebowzięty mówi:
- Pelikany na krzesło!!! - krzesło rozwalone w drobny mak.
Nagle wpada teściowa i od progu woła:
- A na ch** Ci pelikany???!!!

Facet zabił teściową...

Facet zabił teściową młotkiem, przesłuchują jego przyjaciela:
- Co pan sądzi o postępku oskarżonego?
- Uważam, że każdy jest kowalem swojego szczęścia...

Jasio odwiedza chorą...

Jasio odwiedza chorą teściową w szpitalu, lekarz mówi:
- Niedługo wyzdrowieje.
- Kurcze, a nie zna pan kogoś kto by trumnę kupił?

Teściowa mówi do zięcia:...

Teściowa mówi do zięcia:
-Och, postawiłeś moje zdjęcie na kominku! Jak to miło z twojej strony!
-To po to, by dzieci nie zbliżały się do ognia...

Masztalski stojąc nad...

Masztalski stojąc nad przepaścią i trzymając teściową za nogi mówi:
- Kazek swoją teściową powiesił, Ecik utopił, a ja jestem szlachetny i
puszczam Cię wolno...

Spotyka się dwóch kolegów...

Spotyka się dwóch kolegów jeden jest wyraźnie smutny drugi pyta go:
- Czego jesteś smutny?
- No wiesz porwali mi teściową i żądają okupu.
- Zaraz, zaraz teściową? To co się martwisz?
- Powiedzieli, że jeśli nie dam im okupu, to ją sklonują.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Przepraszam, czy jest odświeżacz powietrza?
- Nie.
- A jakieś inne tanie perfumy dla teściowej?

Jasio się pyta ojca:...

Jasio się pyta ojca:
- Tato. Dlaczego babcia się tak trzęsie?
- Nie gadaj tyle, tylko zwiększaj napięcie.

- Moja teściowa przypomina...

- Moja teściowa przypomina mi gazetę.
- Dlaczego?
- Bo wie o wszystkim i ukazuje się codziennie.

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Moja teściowa ostatnimi czasy bardzo źle się czuje i skarży się na wielkie bóle głowy. Żona się martwi, więc się przyszedłem zapytać, czy od tego teściowa może umrzeć.
Lekarz na to:
- Przykro mi, ale nie może.