Pogrzeb. Trumna spoczęła w grobie, rodzina i znajomi rzucają kwiaty. Nagle coś uderza w wieko. Facet, który rzucił coś ciężkiego zmieszany mówi: - Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była już zamknięta, to kupiłem bombonierkę...
Rozmawiają dwaj więźniowie skazani na dożywotnie więzienie: - Jesteś żonaty? - Jeszcze nie oszalałem, nie wiesz, że małżeństwo to koniec wolności?
Scena jak z gry "Grand Theft Auto". Uliczna bójka lodziarzy
• Nie oddychaj! Oszczędzaj powietrze!