- Gdzie blondynka ma wątrobę? - Do końca i na lewo!
- Wybieram się do Afryki - mówi blondynka: - Ale tam jest 40 stopni w cieniu. - Cały czas w cieniu nie będę siedzieć.
Brunetka zaprasza blondynkę na jazdę motocyklem. Blondynka stawia jednak warunek: O ile pozwolisz mi siedzieć przy oknie.
Dlaczego blondynka nie ma drzwi w łazience? - Żeby jej nie podglądano przez dziurkę od klucza.
blondynka: -Ratunku! Szerszeń mnie użądlił! doktor: -A gdzie? -W parku, na ławce, pod drzewem. -Kretynko! W jaką część ciała?! -Aaa... W palec. -A który konkretnie? -Nie wiem. Wszystkie szerszenie są podobne.
rozmawiają dwie blondynki:
- wiesz, co znaczy I don't know?
- nie wiem, sprawdź w słowniku
- już sprawdzałam, słownik też nie wie.
Dwie młode blondynki rozmawiają ze sobą: - Jaki piękny łańcuszek! Ile dałaś za niego? - A, z pięć razy...
W szpitalu blondynka rodzi bliźniaki. Urodziła pierwsze, potem drugie i mówi: - Ciekawe z kim mam to drugie?
Dlaczego blondynka uśmiecha się, kiedy strzelają pioruny? Bo myśli, że robią jej zdjęcia.
Szef kładzie przed sekretarką-blondynką kartkę ze zdaniem: "Pieprzyć nie wolno zwolnić." I mówi: - Przecinek postaw sama.