Facetowi urodziło się dziecko i ciągle je fotografuje. Pielęgniarka pyta: - Ale radość, co? Pierwsze dziecko? -Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!
Podczas obiadu: - Mamo, mamo, jestem tak silny jak tata. Też złamałem widelec! - Cholera jasna… Następny debil rośnie…