Spotykają się dwie blondynki, pierwsza wyciąga torebkę z cukierkami i mówi: - Chcesz krówkę? - Dziękuję, jestem wegetarianką.
odjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy: - Kryyyyśkaaa! Na balkon na piątym piętrze wypada blondynka. - Co? - Zrób se grę wstępną, zara przyjde.