Student kończy czytać list od rodziców, gdy podchodzi do niego drugi student i pyta: - Jakieś wieści? - Żadnych, ani grosza...
Profesor: - Matematyka to kobieta, należy z nią rozmawiać. Proszę powiedzieć, co mówi do pana ta całka? Student: - Wcale nie jestem taka łatwa na jaką wyglądam?