Lekarz zwraca się do żony swego pacjenta: - Jak minęła noc mężowi? - Miał wysoką gorączkę. - Mówił od rzeczy? - Tak, ale całkiem normalnie.
Gość kupuje żonie biustonosz. - Jaki rozmiar? - pyta ekspedientka. - Dokładnie nie wiem. - Może jak grapefruit? - Nie. - Jak pomarańcza? - Nie. - Może jak jajko? - Tak, tak, sadzone.