Na przyjęciu u sąsiada gospodarz pyta gościa: - Dlaczego nie wziął pan ze sobą swojej żony? - A... bo miała zły humor. - Z jakiego powodu? - Bo nie chciałem zabrać jej ze sobą na to przyjęcie.
Kochanie, czy ta kreacja sprawia, że jestem gruba? - Nie kochanie, to te ciasta i inne słodycze które ciągle żresz!.