-Janie, jajka! -Na twardo czy na miękko? -Podrapać!
Hrabia wraca późnym wieczorem do swojej rezydencji, a jego lokaj mówi do niego: - I co stary, głuchy zgredzie, znowu siedziałeś cały dzień w gospodzie i piłeś piwo? A na to hrabia: - Nie, tym razem byłem na mieście i kupiłem sobie aparat słuchowy!
Hrabia: - Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden? - Jeden. - W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.