Kazio pyta Jasia: - Jasiu sprzedajesz jeszcze banany? - Nie, bo wywalili mnie gdy wyrzuciłem wszystkie pokrzywione!
Jasiu całuje się z Małgosią i w pewnej chwili mówi: -Chyba połknąłem twoją gumę do żucia. Małgosia na to: -Nie, to nie guma, mam katar.