Pani pyta Jasia jakie zna żywioły. -Ogień, woda i wódka - odpowiada Jasio -Ogień, woda... ale wódka? Co ty Jasiu wygadujesz? -No bo kiedy ojciec wraca pijany, to matka zawsze mówi "Patrz, stary znów w swoim żywiole"
Na przyrodzie pani się pyta: - Jaki jest największy las? Zgłasza się Jaś: - Las Vegas.