Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem. - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka. - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.
Tato do Jasia: -Synu, gdy dorośniesz, chciałbym abyś był dżentelmenem. -Nie chcę być dżentelmenem, tato! - protestuje Jasiu - Chcę być taki jak ty!
Jasiu pyta taty:
tato mogę skoczyć na bandżi? tata odpowiada:
synu wolałbym nie, twoje życie zaczęło się od pękniętej gumy i nie chciałbym aby tak się skończyło.
Malgosia mówi do Jasia:
,,Jasiu, czemu ty zawsze mówisz ze jestem gruba?"
Jas:,,Bo Ty Jestes gruba i koniec!"
Malgosia:,, Ale czy ty wiesz jak ja sie przy tym czuje?"
Jas:,,No nie wiem...glodna?"