Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi: - Jasiu, podziękuj dziadziusiowi. - Ale jak? - Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje pieniążki. Jasiu zwraca się do dziadzia: - Czemu tak mało?
Mama pyta Jasia: - "Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?" - "Bardzo fajna! Już drugi raz podczas tej zimy złamała nogę!"