- Jasiu, jutro przychodzisz do szkoły z matką! - Ale za co? Co ja zrobiłem? - Nic, tylko ona jest tu dyrektorką i od miesiąca jej w pracy nie było!
Jasiu pyta babcię: - Jak Ty się poznałaś z dziadkiem , skoro nie było internetu, ani gadu-gadu? - No wiesz na początku, dziadek na mnie czatował przed kościołem, a potem było gadu, gadu.