Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta: - Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole? - Musiałem prowadzić krowę do byka! - A nie mógł tego zrobić ojciec? - Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
Pani pyta się Jasia: - dlaczego twoja babcia była na wywiadówce? Szczerze. - szczerze? Bo jest głucha.