Przychodzi Jasio do domu z zakrwawionym nosem mama się pyta: - Co się stało? - W szkole czarodziej wyjmował mi z nosa pieniądze. - To czemu ci krew z nosa leci? - Bo koledzy po szkole szukali więcej!
Jasiu czemu ty tak dobrze pływasz? Tata wyrzucał mnie w worku na jezioro i musiałem wracać do brzegu
Jaś do taty: - Tato gdzie leży Łomża? - W lodówce. - odpowiada tata.
Spotyka zajączek niedźwiedzia w lesie: - Witaj zajączku! - Witaj Niedźwiedziu! i tak od słowa do słowa, aż w końcu zajączek dostał baty.
Jaś do kolegi: -Bardzo współczuję ślimakowi... -Dlaczego? -Bo nigdy nie może powiedzieć,że jest poza domem.