- Kurdziwiak, od dziś jesteście moją prawą ręką! - Szefie... - Coś nie pasuje?! - Aż boję się zapytać o moje obowiązki...
- Coś taka nerwowa? - pyta matka córkę. - A co byś zrobiła na moim miejscu? Byliśmy z Markiem razem już ponad pół roku. - I co? - Wczoraj na ślizgawce zostawił mnie na lodzie!