#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

KASTA PEEM...

KASTA PEEM

Z racji wykonywanego zawodu (tak pizze dostarczam podobno), strasznie nie lubimy pewnej kasty fabrycznej zwanej PM-ami. (PM = Project Manager - tudzież w naszej fabrycznej gwarze: "Pijemy i nic nie robimy".

Przychodzi taki PM jeden do naszego zespołu i molestuje tam o coś moją koleżankę, na co ona mu odpowiada:
- Wiesz, co? Jednego nie rozumiem! Macie przecież w swoim zespole takiego gościa, co to wszystko koordynuje. Czemu się jego nie zapytasz i czemu z tym przychodzisz do mnie?
PM chciał zabłysnąć elokwencją i załagodzić sytuację. Ale dodam, że ten ich koordynator jest nawet jak na faceta szpetny jak listopadowa noc. Więc PM cukruje kumpeli:
- Bo wiesz. Ty jesteś ładniejsza! I zęby szczerzy...
Na co moja koleżanka (no ja bym go też sieknął w takiej sytuacji):
- No dziękuję Ci. Po takim komplemencie powinnam się przed Tobą normalnie rozpłynąć jak budyń, ale na chwilę obecną teraz sp... OK?

Śmialim się i płakalim na zmianę. Ale ten debil nadal nie wiedział, o co chodzi! Czy oni po prostu tak mają?

Nie miałem stroju na...

Nie miałem stroju na WF, więc poprosiłem kolegę żeby napisał mi zwolnienie (ma dobre pismo). Nie zwróciłem uwagi na powód zwolnienia, jaki wpisał kolega. Nauczyciel zwrócił na to uwagę, przy całej klasie. Powodem był ból prącia. YAFUD

POSZUKIWANIA...

POSZUKIWANIA

Wizyta w markecie drogeryjnym. Mama oddala się w półki, ja [T] z [J]aśkiem, lat mało, zatrzymujemy się przy pastach do zębów, bo Jasiek stwierdził braki w przedszkolu. Gdy wybrany wyrób trafił do koszyka, powiedziałem, rozglądając się:
[T] - Ciekawe, kto pierwszy znajdzie mamę?
[J] - Ochrona ....

Dlaczego cieszę się,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ODPOWIEDŹ PRAWIE WOJSKOWA...

ODPOWIEDŹ PRAWIE WOJSKOWA

Zlecając mojej przytulance posmarowanie pleców balsamem rzucam buńczucznie:
- W końcu od czego ja cię mam?
- Masz mnie od pasa w dół.

Starsza pani prosi młodego...

Starsza pani prosi młodego chłopca:
- Pomóż mi synku przejść na drugą stronę ulicy. W moim wieku to jest niebezpieczna eskapada.
- Mieszka pani po tamtej stronie? - pyta chłopiec w trakcie przechodzenia.
- Nie, ja tylko zaparkowałam tam mój motocykl.

TELEFON...

TELEFON

Zaczyna się już sezon nad morzem. Wybrałem się więc do Łeby. W drodze powrotnej autobus PKS-u wypełniony po brzegi. Miałem nieszczęście usiąść tuż przed jakimiś młodym dziewczynami, które przez całą drogę głośno trajkotały tak jak te z "Dnia Świra". Obok mnie siedzi starszy jegomość, patrzy przez okno. W pewnym momencie szacowny pan wyciąga telefon i mówi:
- Właściwie nie mam żadnej sprawy... Tak sobie dzwonię, żeby z kimś pogadać... Jakieś bździągwy za mną siedzą i prowadzą tak odmóżdżające dialogi, że czuję jak mi szare komórki obumierają.

Szykowałam się do snu,...

Szykowałam się do snu, a mój chłopak już powoli przysypiał w łóżku. Powiedziałam mu, że czuję się zdołowana przez brak większej intymności w naszym związku. W odpowiedzi przewrócił się na drugi bok i puścił mi na dobranoc obleśnego bąka. YAFUD

8 GODZIN? CHWALIPIĘTA! ...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

PRZEUROCZA KICIA...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.