psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

KIEŁBASA...

KIEŁBASA

Do pracy dokoptowali nam nową dziewczynę. Jako że siedzę chwilowo na wychowawczym to nie znam jej dokładnie. Dziewczyna ma na nazwisko tak jak w temacie. Wydawała mi się dość sympatyczna, ale zasięgnęłam jeszcze informacji na jej temat u mojego psiapsióła. Pytam się go więc:
- No i jaka jest: swojska czy delikatesowa? (zapodałam mu tak z mięsnego, ha!)
- Raczej wiejska...

Pewnego dnia moja żona...

Pewnego dnia moja żona wróciła z pracy cała rozzłoszczona. Spytałem się jej więc, co się stało. Okazało się, ze kiedy jechała z powrotem do domu, w pewnej małej miejscowości po drodze, jakiś koleś na światłach krzyknął do niej: "Ty głupia babo, jedziesz na flaku!". Oburzyła się strasznie i odparowała: "Nie jestem głupią babą!" i pojechała dalej. Do domu stamtąd jest około 5km. Z opony zostały tylko brzegi. YAFUD

NA SZCZĘŚCIE NA ŚWIĘTA...

NA SZCZĘŚCIE NA ŚWIĘTA

Przed Świętami, jak to w kwiaciarni, można było u nas kupić: stroiki, gałązki, JEMIOŁĘ itd.
Wigilia, ósma rano, otwieram drzwi, wtacza się facet ostro "wczorajszy" -skupienie na twarzy, wzrok błędny, zaczyna:
- Poproszzz mie... jedl... jem... - męczy się okrutnie. Po chwili widzę radość na jego twarzy: WIE, czego chciał:
- Poproszzz MIELONE!