Po nocy poślubnej żona mówi: - Wiesz... Jesteś kiepskim kochankiem. Na to oburzony mąż: - Skąd możesz to wiedzieć? Po trzydziestu sekundach?!
Mąż wpatruje się w świadectwo ślubu. - Czego tam szukasz? - pyta żona. - Terminu ważności!
Starsze małżeństwo wieczorem w łóżku... On. Może odwrócisz się do mnie przodem ? Ona. A co, będzie sex ??? On. Nie, ale będziesz puszczała bąki do ściany
Małżeństwo w łóżku: - Patrz, stanął mi! - To dawaj, przysuń się do mnie szybko... - Ciszej, żeby nie poznał cię po glosie!