Policjant zamawia danie w pizzerii: - Poproszę dużą hawajską. - Pokroić na 4 kawałki czy na 8? - Na cztery, ośmiu nie zjem.
Przychodzi policja do Kowalskiego, dzwoni. Odbiera Kowalski i pyta: - Kto tam? - Policja! - Czego chcecie? - Porozmawiać. - W ilu jesteście? - W dwóch. - To porozmawiajcie między sobą!