Dwaj wiejscy idioci spotykają się na drodze. Jeden z nich trzyma w dłoni reklamówkę z napisem "kurczaki". - Hej, jeśli odgadnę, ile niesiesz kurczaków, dasz mi jednego z nich? - Jeżeli odgadniesz, to dam ci oba. - No dobra. Hmm...pięć?
Na polowaniu: - Do licha, spudłowałem już dziesiąty raz! Chyba palnę sobie w łeb! - A trafisz?!
Spotykają się dwaj koledzy: - Wczoraj mnie napadł bandzior. - I co mówił? - Pieniądze albo śmierć! - I co zrobiłeś? - No stałem i śmierdziałem.