Idą sobie mrówki przez pustynię, jedna niesie okno a druga drzwi. Jedna mówi do drugiej: - Gorąco mi - To otwórz okno ja otworzę drzwi i będzie przeciąg.
Może i dobry... Ja jednak nie ufałbym mu... Ten pies to chyba z hodowli pod szafą...