- Wiesiek, twoja żona to transwestytka! - Tak, i co z tego? - Mogłeś uprzedzić...
- Żaden mężczyzna mi nie pasuje... - A wszystkich rozmiarów próbowałaś?
Wchodzi szkot do pociągu z dużym workiem na plecach. Podchodzi konduktor: - Musi pan zapłacić za bagaż - Wychodź synku i tak trzeba zapłacić