Noc poślubna. On pyta ją: - Kochanie dużo ich było przede mną? Mija godzina, ona dalej milczy. - Kochanie gniewasz się na mnie? - Cicho liczę.
Młody mężczyzna mówi do ojca własnej dziewczyny: - Wiem, że to tylko zwykła formalność, ale chciałbym prosić o rękę pańskiej córki. - Kto ci kurna powiedział, że to jest tylko zwykła formalność? - Ginekolog.