Urolog do pacjenta: - I to żona pana tak urządziła widelcem? A jak pan oddaje mocz? - A wie pan panie doktorze znam pare chwytów na flet.
Przychodzi facet z żoną do lekarza. - Panie doktorze, szczypie mnie jak sikam. - Zdziel ją pan po mordzie, to przestanie...
Sala operacyjna. Chirurg: - Zacisk... Tampon... Skalpel... Tampon... Odsysamy... ... - Siostro!!! Przyrządem, przyrządem!!!