Idzie blondyna po chodniku i widzi skórkę od banana. - O rany! Znowu się wywalę! - mówi.
Ściąłem drzewo... Zbudowałem z niego dom... Przekonałem kobietę, żeby miała ze mną syna...
A to wszystko jedną siekierą!
- Co jest gorsze: choroba Parkinsona czy Alzheimera? - Właściwie to wszystko jedno, czy sie wyleje piwo czy zapomni gdzie się je postawiło...