psy
emu
#it
hit
fut
syn
lek

LUCYFER W PIEKLE przeprowadza...

LUCYFER W PIEKLE przeprowadza inspekcje. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
-dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
-bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć
Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta:
-czy tu tylko 5 diabłów wystarczy?
-tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni więc 5 wystarczy
Następnie lucyfer podchodzi do kotła przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie:
-czy Ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła?
-tak bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy
Lucyfer idąc dalej zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację, aż w końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta:
-dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła?
-bo w nim znajdują się Polacy
-Czy Ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła?
-ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga w dół...

Polak, Niemiec i Rusek...

Polak, Niemiec i Rusek zagubili się na pustyni bez jedzenia. Postanowili, że każdy z nich co tydzień odda coś z siebie do jedzenia, żeby mogli przeżyć. Pierwszy Niemiec - postanowił oddać nogę. Jedli nogę przez tydzień i kolej Ruska. Rusek postanowił oddać rękę, Więc przez następny tydzień jedli rękę. Na trzeci tydzień przyszła kolej na Polaka. Polak myśli i myśli i ściąga spodnie. Niemiec ucieszony mówi:
- O, w końcu zjem paróweczki śląskie.
Polak na to:
- Nie, nie. Po jogurciku i spać.

Międzynarodowe zawody...

Międzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalistów: Amerykanin, Rosjanin, Polak.
Finalistów usadzono w szczelnie zamkniętych kabinach, żeby nie mogli się podsłuchiwać i podpatrywać. Komisja dała znak. Pierwszy wystartował Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak jo self ... itp., itd... I tak przez około 5 minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju mać, bladź, ch** wam w żopu... itp. itd..
Po dziesięciu minutach ostrych słów przyszła kolej na Polaka. Lekki rumor w kabince i leci wiązanka:
- O żesz ty w mordę p*****lona mać, w dupę r***ana kozia dupo, p****ole cię i twoja matkę też... itp. itd.
Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia głowę z kabinki i mówi:
- Dobra, mogę zaczynać.
Komisja na to:
- Zaczynać!? A co to było przez ostatnią godzinę?!
- To? Nic. Sznurówka mi się rozwiązała, ciasno w tej kabinie jak ch** i nie mogłem k***y zawiązać...

Trzy kobitki biorą prysznic...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Polak wchodzi do jednego...

Polak wchodzi do jednego z barów na Kubie i mówi do Barmana:
- Piwo proszę
- Nie ma
Polak oburzony widząc że inni piją piwo zamówił sok i usiadł. Podchodzi do baru brodaty Kubańczyk i mówi:
- Kubanos Partyzanos.
Barman daje mu piwo spod lady. Polak wściekły dalej siedzi. Podchodzi drugi Kubańczyk do baru i mówi:
- Kubanos Partyzanos.
Dostaje piwo spod lady. Polak już wkurzony na maksa podchodzi do baru i mówi:
- Kubanos Partyzanos
- A gdzie broda?
Polak ściąga spodnie i mówi:
- Tajnus Agentus.

Polak, Niemiec, Czech...

Polak, Niemiec, Czech i murzyn płyną łódką.
Nagle Niemiec mówi:
- jest nas za dużo łódka opada - ja zadam pytania dla każdego kto nie odpowie ten za burtę
- Polak, którego była 1 wojna światowa?
- 1939r. - mówi polak
- dobrze. Czech, ile ludzi zginęło?
- ponad 11 milionów
- dobrze, murzynie, podaj nazwiska.

Idą Polak,Rusek i Niemiec...

Idą Polak,Rusek i Niemiec przez las.
Spotykają diabła i on im karze przynieść coś brązowego.
Polak przynosi czekoladę,Niemiec drewno,a Rusek nie wrócił.
Diabeł karze im zjeść to przynieśli.
Polak szybko zjadł i idzie dalej.
Niemiec je,je,je...
Nagle płacze i śmieje się.
Diabeł pyta:
- Dlaczego płaczesz???
- Bo nie mogę zjeść więcej.
- A dlaczego się śmiejesz??-pyta diabeł.
- Bo Rusek niesie g*wno.

Przewodnik po Rzymie...

Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
- To jedyny w swoim rodzaju gmach...
- Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
- Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.

Polak, Niemiec i Rusek...

Polak, Niemiec i Rusek są u diabła mówi że jeśli powiedzą ile jest do tej groty metrów to ich wypuści pyta sie Niemca, a Niemiec na to:
- 30 m.
- źle idziesz do piekła- pyta sie ruska:
ile???- rusek na to 90m.
- źle- i pyta sie polaka:
- ile do tej groty??? -polak na to:
- od ch**a
- a ile jest do ch**a?!?
- widzisz tamte drzewo
- no
- i jeszcze w pizdu

Pojechało dwóch ruskich...

Pojechało dwóch ruskich do Finlandii po piłę do drzewa. Mówią, że potrzebują najlepszej jaką mają na stanie. Sprzedawca podaje im jeden model i zachwala sprzęt. Ruscy pytają sprzedawcę:
- A ile to drzew można taką piłą uciąć?
- Wprawny drwal jest w stanie wyciąć do 50 dziennie - odpowiada Fin.
- To my 2 sztuki wezmiemy.
Zadowoleni Ruscy zapłacili, wzięli piły i odjechali.
Nie minęły dwa tygodnie, Ruscy wrócili do Finlandii, wpadają ostro wk***ieni do sklepu, przeklinając po rosyjsku.
- Oszustwo! - krzyczy jeden Ruski - Nasi najlepsi drwale byli w stanie wyciąć tym szajsem maksymalnie 30 drzew dziennie!
Fin z niedowierzaniem bierze piłę do ręki, pociąga linką, silnik od razu ur*chamia się. Na to jeden z Rusków:
- Wania, patrzaj! Ona ma motor!