Do apteki wpada Jaś: - Czy ma pani mocne środki przeciwbólowe? - A co cię boli, chłopcze? - Jeszcze nic, ale tata właśnie rozmawia z sąsiadką, której stłukłem szybę..
- Jasiu dlaczego spóźniłeś się na lekcję? - Bo użądliła mnie pszczoła. - Pokaż! - Nie mogę! - Usiądź! - Też nie mogę!
przychodzi maz z pracy a zona zjezdrza z poreczy, na to maz: - co robisz? - grzeje ci pieroga na obiad